Najpierw zrozum, co zabija klatki

Wreckfest na telefonie dławi się nie z powodu grafiki 'w ogóle', tylko w konkretnych momentach: 24 auta na ekranie w derbach, chmury pyłu i dymu, deszcz i nocne odbicia. Słaba klatka w wyścigu na czas to inna choroba niż słaba klatka w derbach - i leczy się ją inaczej.

Najwięcej GPU kosztują: rozdzielczość renderowania, cienie dynamiczne, liczba cząstek i głębia pola. Najmniej: jakość tekstur i filtrowanie. Ustawienia warto więc zmieniać w tej kolejności, nie od góry listy.

Konkretny przepis pod procesor

Flagowe układy - Snapdragon 8 Gen 1 i nowsze, Dimensity 9000+, Apple A15+ - trzymają 60 FPS przy wysokiej rozdzielczości, jeśli obniżysz cienie na średnie i cząstki na wysoką (nie ultra). To właśnie cienie i cząstki zjadają zapas mocy w tłoku derbii.

Średnia półka (Snapdragon 7xx, Dimensity 8000-seria, A13-A14) celuje w stabilne 60 przy średniej rozdzielczości i wyłączonych dynamicznych cieniach. Słabsze modele: 30 FPS z pełnymi cząstkami wygląda lepiej i gra przyjemniej niż szarpane 45 - uczciwie, stabilność bije liczbę.

“

Nie ustawiaj grafiki dla menu. Ustawiaj dla najgorszej chwili meczu - 24 auta w dymie na arenie.

Nasza zasada przy testach wydajności

Lista zmian, które warto zrobić dziś

Siedem kroków w kolejności od największego zysku:

  • Wyłącz dynamiczne cienie - największy zysk FPS przy najmniejszej stracie wyglądu.
  • Obniż rozdzielczość renderowania o jeden stopień - różnica w ostrości prawie niezauważalna w ruchu.
  • Cząstki na 'wysoką' zamiast 'ultra' - w derbach to drugie najcięższe obciążenie.
  • Wyłącz głębię pola i rozmycie ruchu - to efekt post-process, nie fizyka.
  • W systemie włącz tryb wydajności/grę - telefon trzyma taktowanie dłużej.
  • Nie ładuj podczas gry - podwójna temperatura to throttling po 10 minutach.
  • Zamknij tło - Wreckfest lubi mieć RAM dla siebie przy 24 autach.

Po każdej zmianie testuj właśnie derby z botami na maksymalnej liczbie przeciwników - to benchmark realny, nie pierwszy lepszy wyścig.

Najważniejsze

Zapamiętaj cztery rzeczy

01

Dynamiczne cienie to pierwszy kandydat do wyłączenia - dają największy zysk FPS przy minimalnej stracie.

02

Derby z pełną stawką to jedyny test, który pokazuje prawdziwą wydajność.

03

Stabilne 30 FPS bije szarpane 45 - płynność wygrywa z liczbą na tablicy.

04

Nie graj na ładowarce - temperatura zładuje throttling w dziesięć minut.

A jeśli nadal szarpie

Jest granica, poniżej której ustawienia nie pomogą - telefony z układami sprzed 2020 roku po prostu nie dźwigają 24 aut na ekranie. Ale zanim zdasz sobie sprawę, że czas na nowy sprzęt, warto sprawdzić profil ustawień pod konkretny model.

Przygotowujemy takie profile na zamówienie - patrz nasza usługa optymalizacji mobilnej. Albo samemu: zacznij od najniższych ustawień i podnoś po jednej opcji, aż klatki zaczną spadać. Czasem wystarczy jedna godzina testów, żeby gra odżyła.

Wykres liczby klatek w derbach
Telefon z widokiem gry podczas testów

Pytania z komentarzy

Przy dłuższych sesjach tak - każdy telefon throttluje pod stałym obciążeniem. Pomaga krótsza przerwa co 30-40 minut, zdjęcie etui i gra nie na ładowarce.
Zwykle tak - większa obudowa to lepsze odprowadzanie ciepła, więc ten sam układ trzyma taktowanie dłużej. Tablet to często najtańszy sposób na stabilne 60 FPS.