Blacha, która pamięta każde uderzenie

W większości gier wyścigowych zniszczenie to podmiana modelu: nienaruszony auto zamienia się w wersję 'pogiętą' po przekroczeniu progu obrażeń. Wreckfest robi inaczej. Karoseria jest siatką punktów powiązanych sprężystością, a każdy kontakt zmienia jej geometrię na stałe. Dlatego dwa auta po tym samym uderzeniu wyglądają inaczej - kąt, prędkość i masa decydują o kształcie wgniecenia, nie żaden preset.

Ważne jest to, że deformacja nie jest kosmetyką. Pogięty przedni błotnik zmienia aerodynamikę, zmiażdżona rama przesuwa środek masy, a zawieszenie wykrzywione uderzeniem zaczyna prowadzić auto na bok. System nie odróżnia 'ładnych' od 'groźnych' wgnieceń - liczy każde i każde ma konsekwencje.

Co trafia na telefon, a co zostało na PC

Wersja mobilna od HandyGames zachowuje ten sam rdzeń fizyki, ale liczy go na uproszczonej siatce. Mniej węzłów oznacza mniej precyzyjne wgniecenia przy bardzo drobnych kontaktach, za to pełne zachowanie wielkich deformacji - te, które faktycznie zmieniają jazdę. W praktyce na telefonie trudno odróżnić port od oryginału w 95% sytuacji.

Różnicę widać dopiero w powtórkach slow-mo: na PC blacha marszczy się bardziej szczegółowo, a małe elementy jak lusterka czy zderzaki łamią się w większej liczbie punktów. Na rozgrywkę wpływ to praktycznie zerowy - rama, zawieszenie i geometria jazdy deformują się identycznie.

“

Prawdziwe testy zderzeniowe trwają milisekundy. My liczymy je w czasie rzeczywistym, na telefonie, osiemdziesiąt razy na sekundę.

Fragment rozmowy z zespołem Bugbear przy porcie mobilnym

Jak grać, żeby fizyka grała z tobą

Znajomość modelu zniszczeń daje realną przewagę w derbach. Kilka zasad, które wynikają wprost z tego, jak liczona jest deformacja:

  • Uderzenia pod kątem około 45 stopni rozprowadzają energię na większą powierzchnię rywala i mniejszą u ciebie.
  • Tył twojego auta to najsłabszy punkt - silnik z przodu znosi uderzenia lepiej niż zbiornik paliwa i zawieszenie z tyłu.
  • W kontakcie czołowym wygrana zależy od iloczynu masy i prędkości, nie od 'zdrowia' auta.
  • Uszkodzone zawieszenie psuje geometrię jazdy trwale - lepiej przegrać uderzenie niż wychodzić z niego z krzywym torem.

Ostatnia zasada jest najważniejsza i najczęściej ignorowana: po mocnym uderzeniu nie walcz o pozycję od razu. Sprawdź, czy auto ciągnie na bok - jeśli tak, każde kolejne starcie skończy się na bandzie.

Najważniejsze

Zapamiętaj cztery rzeczy

01

Deformacja jest trwała i fizyczna - każde wgniecenie zmienia, jak auto jeździ, nie tylko jak wygląda.

02

Wersja mobilna liczy tę samą fizykę na lżejszej siatce - różnice widać w detalach, nie w mechanice.

03

Uderzenie pod kątem 45 stopni to najlepszy stosunek zadanych do otrzymanych obrażeń.

04

Po mocnym kontakcie najpierw sprawdź geometrię jazdy - dopiero potem wracaj do walki.

Skąd to się wzięło

Bugbear budowało tę technologię od czasów FlatOut. Wreckfest jest trzecim pokoleniem silnika - pierwszym, w którym deformacja i symulacja jazdy są jednym systemem zamiast dwóch osobnych warstw. To właśnie dlatego gra po latach nadal wygląda jak demo technologiczne.

Na mobile port odpowiadało HandyGames, które musiało zmieścić obliczenia w budżecie procesora telefonu. Wybrali drogę redukcji siatki zamiast redukcji zasad - i to była dobra decyzja. Jak to wygląda w ustawieniach, opisujemy w osobnym materiale.

Wgniecenie błotnika w zbliżeniu
Zdeformowane zawieszenie po kraksie

Pytania z komentarzy

Nie - deformacja jest trwała do końca rundy. Po zakończeniu w garażu naprawiasz auto za zarobiony złom albo startujesz w następnym evencie z istniejącymi uszkodzeniami, jeśli tryb na to pozwala.
Mniej szczegółową siatkę deformacji, ale ten sam model fizyczny. W praktyce w derbach różnicy nie poczujesz - widać ją dopiero przy analizie powtórek w zwolnionym tempie.